poniedziałek, 28 czerwca 2010

Jak poderwać chłopaka na męża?

Marzeniem chyba każdej kobiety jest znalezienie wspaniałego mężczyzny, z którym spędzi całe życie i będzie tworzyć szczęśliwy związek.

Jednak życie pokazuje, ze to wcale ni jest takie łatwe. Znalezienie partnera Ana całe życie a więc jedno z najważniejszych zadań w naszym życiu okazuje się trudne i niejednokrotnie trwa dużo dłużej niż byśmy chcieli, co nie oznacza, ze uwodzenie mężczyzn jest takim złym pomysłem.

Nie inaczej było tez moim przypadku. Już, jako mała dziewczynka zawsze chciałam mieć męża i dzieci. Miała własne wyobrażanie o tym jak powinien wyglądać normalny dom, w którym wszystko jest takie kolorowe piękne a wszyscy są szczęśliwy. Mając  5 lat uwielbiałam bawić się w mamę i karmić, przebierać moje misie. Wydawało mi się, że jak tylko będę miała więcej niż 20 lat to będę miała już gromadkę dzieci i męża.

Ehh te dziecięce marzenia. Są takie nawinie i proste. Szybko moje wyobrażenie o małżeństwie i rodzinie zaczęło się zmieniać, kiedy zaczęłam rosnąć i dojrzewać. Poszłam do szkoły podstawowej a potem liceum i szybko zrozumiałam, że w życiu nie jest jak w bajce. Chłopcy nie prezentowali się za korzystnie pod względem potencjału na męża, szczerze mówiąc to nawet nie za bardzo chciało mi się myśleć o tym, jak poderwać chłopaka.

Większość z nich albo nie interesowała się dziewczynami i wiele grać na gry komputerowe albo uprawiać jakiś sport. Albo interesowali się płcią przeciwną w dokładnie taki sposób w jaki kobiety tego nie chcą. A więc interesowała ich tylko fizyczna część kobiety. Uganiali się więc za najładniejszymi dziewczynami a nawet jeśli nie najładniejszymi dziewczynami to takimi, które uganiały się za chłopakami (żeby nie mówić, o nich, że były łatwe).

wtorek, 22 czerwca 2010

Czy jesteś dobrą kobietą dla swojego mężczyzny?

Jeśli jesteś w związku dłużej niż 7 dni to z pewnością zastanawiałaś sięczy jesteś dobrą kobietą dla swojego mężczyzny. Każda kobieta chce, aby jej związek był idealny i każda kobieta, która kocha mężczyznę, chce, aby było mu z nią wspaniale.

Dlatego dzisiaj chciałby Ci zdać pewne pytania i niejako dać Ci możliwość sprawdzenia się czy Twój mężczyzna (niezależnie co mówi) uważa Cię za dobrą drugą połówkę, czy też są jeszcze sprawy, które mu przeszkadzają.

Dlaczego dobrze jest zrobić taki eksperyment?

Przede wszystkim dlatego, że wielu kobietom zdarza się robić coś zupełnie nieświadomie, co szkodzi ich związkowi. Zauważam to u kobiet, które popełniają pewne błędy przez lata i to sprawia, że ich mężczyzna staje się coraz bardziej przygnębiony i nie ma ochoty dbać o związek.

One nie robią tego świadomie, po prostu nie wiedzą i nie potrafią komunikować się we właściwy sposób z mężczyzną. Nie potrafią go rozgryźć i zrozumieć czego mu potrzeba, aby był szczęśliwy. Nie twierdzę, że Ty jesteś taka, ale z pewnością odrobina wiedzy Ci nie zaszkodzi.
 
A więc do dzieła

Będzie to bardzo proste badanie/eksperyment, które możesz przeprowadzić na swoim mężczyźnie. Wszystko, co musisz zrobić, to poprosić go o pomoc, kiedy będziesz miała z czymś kłopoty.
Przykładowo prosisz go o zmianę koła w samochodzie albo o naprawienie komputera. Coś, co jest banalne, ale z czym Ty sobie nie dajesz rady. Teraz obserwuj go uważnie jak się zabiera do działania.
Czy ochoczo zabiera się do działania, czy może musisz go godzinami prosić? A może chętnie wykonuje wszystko, czego chcesz i widzisz, że jest szczęśliwy, że może Ci pomóc. A może jest zupełnie inaczej i kiedy tylko o coś go prosisz on zaczyna nabijać się z Ciebie jaką jesteś niezdarą i nic nie umiesz zrobić.
Pomyśl, jaka jest jego reakcja?

Najprawdopodobniej reakcja będzie podobna do jednej z tych dwóch.

Mężczyzna reaguje na prośbę ochoczo pomagając Ci i ciesząc się, że może się wykazać. Każdy facet lubi pomagać, bo wtedy może sobie udowodnić, że potrafi coś od innych i czuje się z tego dumny.
Jeśli mężczyzna reaguje w taki sposób to oznacza, że jest szczęśliwy z Tobą. Doceniasz jego wysiłki i on to widzi, bo np. zrobisz mu specjalne jedzenie za to, że tak się wykazał. Samo docenianie w myślach to już nie to samo. A więc jeśli mężczyzna będzie ochoczo pomagał Ci w problemach, to znaczy, że jest szczęśliwy w związku.
Z drugiej strony, jeśli twój mężczyzna na prośbę o pomoc reaguje tylko złośliwościami i ociąganiem się jakby robił wielką łaskę, to znaczy, że między wami może być coś nie tak. Być może jesteś osobą bardzo krytyczną (nawet nie zdając sobie z tego sprawy) i często zdarza Ci się go pouczać i krytykować.
Nikt nie lubi, gdy wytyka mu się z premedytacją błędy lub gdy się go krytykuje jak małe dziecko. Męskie ego cierpi na tym, a sam facet czuje, że go atakujesz więc on musi się bronić.

Oczywiste jest więc, że twojemu facetowi brakuje docenienia, pochwał i podbudowania ego. Jego ociąganie się ze zrobieniem czegoś albo złośliwe komentarze są najprawdopodobniej wywołane wcześniejszą krytyką, którą odebrał za atak.

Pamiętaj, że mężczyźnie ciężko wyrażać emocje słowami. On nie wie jak powiedzieć, że ranisz go krytyką i czuje się niedoceniony. Zresztą pomyśl sobie czy nie dostałabyś zawału, gdyby twój facet nagle zaczął mówić, że ranisz jego uczucia swoim zachowaniem. Przecież żaden facet tak nie mówi.
Nie doceniony facet robi to, co podpowie mu instynkt więc się broni poprzez żarty sarkazm i złośliwości.
Niech wryje Ci się to w pamięć

Zawsze, ale to zawsze mężczyzna chce wobec siebie szacunku, docenienia i uznania. Poczuje się przy Tobie tylko wtedy dobrze, jeśli będzie czuł, że go szanujesz.

Za każdym więc razem, kiedy będzie coś robił doceń to i pokaż mu, że go szanujesz. Nie masz od razu rozpływać się nad nim w zachwytach i pochwałach. Bez przesady nie rozpieszczaj go za bardzo. Po prostu znajdź odpowiedni moment i jasno i wyraźnie powiedz mu, że doceniasz to wszystko, co dla Ciebie robi.
Wtedy praktycznie zagwarantowane będziesz mieć to, że twój mężczyzna będzie czuł się w związku szczęśliwy kochany, a nie wykorzystywany i atakowany.

Podsumowując

Jeśli twój facet na prośby o pomoc reaguje złośliwościami i przykrymi komentarzami, to znaczy, że najprawdopodobniej czuje się niedoceniony albo za bardzo go krytykujesz. Powinnaś to zmienić i postarać się bardziej go doceniać, aby mógł się czuć przy Tobie szczęśliwy, a nie wiecznie atakowany.
Daj mu też możliwość się wykazać. Nie staraj się za wszelką cenę być niezależna i robić wszystko sama. Nie bój się prosić o pomoc.

Z kolei, jeśli twój mężczyzna ochoczo bierze się do wszystkiego, o co go prosisz, to znaczy, że jesteś wspaniałą partnerką a wasz związek najprawdopodobniej będzie kwitł. Rób dalej to, co robisz, bo robisz to dobrze.

Chcesz więcej artykułów takich jak ten? Wejdź na dobry blog:


Jak poderwać przyjaciela?

 
“Witaj Zbyszku Powiem szczerze, żę mam ogromny problem. Zakochałam się w moim bliskim przyjacielu. Znamy się od zawsze. Chodziliśmy razem do podstawówki i liceum. Pocieszałam go, kiedy jego długoletni związek się rozpadł. Zawsze powtarzał, że jestem świetną dziewczyną i chłopak, z którym będę będzie szczęściarzem. 

Pytanie brzmi: czy jest szansa na zmienienie naszych relacji? Czy tez trwać w obecnym stanie i uciekać przed tym uczuciem?
Pozdrawiam
Monika”


Jest to naprawdę trudna sytuacja dla mężczyzny. Zresztą postaw się w jego sytuacji. Jakbyś się Ty czuła gdyby Twój przyjaciel, którego traktujesz jak brata nagle wyznał Ci miłość i dał do zrozumienia, że oczekuje czegoś więcej niż przyjaźń. Przyznasz, że to ciężka sytuacja prawda?

Dlatego moja pierwsza rada to zastanowienie się przez chwilę. Czy nie jest może tak, że zakochałaś się w nim bo po prostu z nikim innym nie masz kontaktu i nawet nie próbowałaś tego kontaktu znaleźć. Według mnie większość „przyjacielskich miłości” jest wynikiem wewnętrznych problemów. Strachem przed innymi ludźmi, nieśmiałością niskim poczuciem własnej wartości.

Wystarczy wtedy, że pojawi się przyjaciel, któremu ufasz i który Cię rozumie, a od razu Twoje uczucia zmieniają się w miłość. Wiem głupio to słyszeć, ale w ogromnej większości przypadków jest właśnie tak.
Dobra, teraz zajmiemy się innym rozwiązaniem.

Jak z koleżanki stać się tą jedną jedyną?

Pierwszą i najważniejsza prawdą, dlaczego między wami jest tylko relacja przyjaciel-przyjaciółka jest to, że TY zachowujesz się w taki sposób. Po prostu Ty zachowujesz się w taki sposób, że on traktuje Cię jako kumpele.

I tutaj nasuwa się pierwszy ważny wniosek. To wszystko co do tej pory robiłaś, jak się zachowywałaś i co myślałaś, powinno ulec zmianie. W końcu dotychczasowe postępowanie nie przyniosło żądanych rezultatów, więc dalej tak robić.

Jeśli cały czas jesteście przyjaciółmi, to oznacza, że nie możesz robić dalej tego samego, co robiłaś, bo… dalej będziecie przyjaciółmi. Proste prawda?
Druga sprawa to to, że czas zacząć robić coś, co sprawi, że on zacznie czuć do Ciebie zainteresowanie nie jako przyjaciółką, tylko jako kobietą.

Zacznij więc od tego, aby skończyć wizerunkiem przyjaciółki. Przestań do niego zagadywać: „Jak się czujesz?” „Smutny dzień dzisiaj, a u Ciebie?” „Ładnie wyglądasz w tym swetrze” i tym podobne teksty. Nie mów też jak bardzo go lubisz i cenisz waszą przyjaźń.

Zachowuj się jak kobieta, a nie przyjaciółka, więc bądź czasami niedostępna, ale też całkiem go nie odrzucaj. Nie bój się z niego trochę ponabijać (oczywiście w zabawny dla Was obojga sposób) i robić coś zabawnego. Jeśli gadacie przez telefon czy GG kończ rozmowę wcześniej, bo masz coś ważniejszego do zrobienia (nawet, kiedy on zacznie się przed Tobą otwierać czy wylewać swoje żale). Zmień się z miłej dziewczyny na zawołanie – w niezależną kobietę.

Przestań się zachowywać też jak desperatka
, która szuka jego uwagi. Nie zwierzaj mu się z problemów nie opowiadaj jak Ci smutno, bo szef Cię zrugał. Pokaż mu siłę i charakter.
Mężczyzn nie pociągają kobiety płaczliwe, wiecznie smutne i zdesperowane, które gotowe są wypruć sobie żyły zrobić wszystko byle by tylko być akceptowane. Takie kobiety bardzo szybko stają się w ich oczach desperatkami i nadają się tylko do przyjaźni, a nie związku (chyba że będzie to chory związek).
To tyle, jeśli chodzi o ogólne zasady czego nie robić, aby nie być tylko przyjaciółką.
Teraz powiem Ci, co najlepiej robić krok po kroku, aby w jego oczach zmienić się ze zwykłej  koleżanki w interesującą kobietę, która będzie zaprzątać mu myśli.

1. Przestań szukać z nim kontaktu.
Unikaj długich rozmów, pisania na Gadau-gadu i spotykania się na „ploty”. Od tego masz swoje koleżanki. Pamiętaj jeśli będziesz zachowywała się wobec niego jak koleżanka (bo z koleżankami się gada o „pierdołach”) to będziesz jego koleżanką.

Najlepiej staraj się rozmaić z nim na wesołe tematy. Dobrze, jeśli masz poczucie humoru i potrafisz sprawić, że przebywanie z Tobą wiąże się dla niego z radosnym humorem i zadowoleniem.

2. Nie zaszkodzi, jeśli on się dowie, że inni mężczyźni również się Tobą interesują, a Ty nie jesteś im obojętna. Niech zobaczy, że jesteś interesującą kobietą, o którą wielu się stara.
Możesz wzbudzić w nim odrobinę zazdrości i tym samym pokazać mu, że nie jesteś zawsze dla niego dostępna.

3. Koniec z byciem dziewczyną od pocieszania, przysług i ciągłego pomagania. Zacznij być niezależna i cenić swój czas wyżej niż jego. Nigdy nie dawaj poznać po sobie jak bardzo chcesz się z nim spotkać. Zamiast tego sprawiaj wrażenie zajętej osoby, której trudno znaleźć czas na coś jeszcze.
Dzięki temu obudzi się w nim instynkt zdobywcy, który sprawi, że on będzie rywalizował i zabiegał o twój czas. Pamiętaj mężczyźni lubią wyzwania i jeśli nie będzie musiał się starać to bardzo szybko przestanie mu zależeć.

4. Nigdy nie okazuj mu, że go kochasz zanim on tego nie zrobi.
Mężczyzna, który traktuje Cię jako przyjaciółkę zaraz się spłoszy, jeśli tylko dasz mu do wiadomości, że jesteś nim bardziej zainteresowana.

Nie dawaj mu poznać, że bardzo Ci zależy, bo on może spanikować i bezpowrotnie stracisz swoja szansę. Jednocześnie nie możesz też być zimna jak skała i traktować go jak powietrze. sztuka.   na tym nie polega. Najlepiej, jeśli będziesz mu wysyłała mieszane sygnały. W jednej chwili możesz odmówić spotkania a z drugiej zaproponujesz mu je, ale na twoich warunkach.

Pamiętaj, to co Ty do tej pory robiłaś, nie działało, wiec czas zmienić taktykę. Nie obiecuję, że to o czym Ci napisałem, na 100% zadziała i sprawi, że kolega zmieni się w twojego męża, ale na pewno zwiększy to Twoją szansę (w ogóle da Ci jakiekolwiek szanse).