wtorek, 6 lipca 2010

We dwoje na zawsze? część 2


http://www.tapety.24on.pl/wallpapers/data/media/8/facet_i31.jpgOczywiście te wszystkie związki licealne nie przetrzymały próby czasu. Wiele moich koleżanek co rusz się zawodziło na kolejnych chłopakach, którzy albo je oszukiwali albo zdradzali albo po prostu im nie zależało.

Pamiętam jak z czasem kiedy już nasłuchałam się tylu tych historii skrzywdzonych koleżanek ogarnęła mnie złość do mężczyzn. Nie mogłam ścierpieć tego, ze potrafią być tacy okrutni bezmyślni i bez serca. Jednocześnie w głębi serca wiedziałam, że to nie może być tak, ze wszyscy chłopacy są nie w porządku. Miałam kilku przyjaciół chłopaków i świetnie się z nimi czułam. Znałam ich i wiedziałam, że nie zachowują się tak jak inni chłopcy. Wiedziałam, że jest nadzieja.

To od razu podniosło mnie na duchu. Skoro byłam pewna, że są gdzieś tam fajni chłopcy to trzeba ich tylko znaleźć a potem to może jakoś będzie. I rzeczywiście wkrótce zaczęłam chodzić na kółko teatralne i bardzo szybko poznałam kilku fajnych chłopaków.

Wielu z nich oczywiście było zajętych, bo normalne jest, ze jeśli facet jest fajny, to w mig znajdzie sobie jakaś dziewczynę – ale wielu też było wolnych i gotowych do wzięcia;)

Tylko o ile w teorii takie założenie brzmi bardzo logicznie i prosto to w praktyce nie jest to takie łatwe. Niezmiernie trudno jest znaleźć faceta, który byłby od pierwszego wrażenia od pierwszych chwil łatwy do rozpoznania i poznania jako ten jedyny. No ale cóż nic co wartościowego w życiu nie jest za darmo i nic co daje prawdziwą satysfakcje w związku nie jest łatwo dostać.


Dalszą część mojej historii znajdziesz tutaj:
część 1:
http://taka.niespodzianka.info.pl/05/we-dwoje/

część 2:
http://word.katalogglobes.orge.pl/?p=15117

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz